SSS Bydgoszcz liderem po IV kolejce gier NLS. Zmiana w V kolejce. Drukuj
odsłon: 293
Wpisany przez TM   
poniedziałek, 26 listopada 2018 06:48

img 8731W niedzielę, 25 listopada w Sali gimnastycznej ZSŻŚ odbyła się czwarta kolejka Nakielskiej Ligi Siatkówki. Odbyły się tradycyjnie cztery spotkania, z czego dwa zakończyły się po tie- breaku.

SSS Bydgoszcz – Mrocza 2:0 (25:18, 25:21) Protokół

Mecz inaugurujący tę kolejkę miał jednego faworyta. Była nim niepokonana w tym sezonie drużyna Sympatyków, która dotychczas nie straciła nawet seta. Z drugiej strony siatki stanęli mroczanie, którzy początku sezonu nie mogą zaliczyć do udanych. Początek tego pojedynku potwierdził różnicę poziomu w grze obu ekip. Bydgoszczanie kontrolowali przebieg partii już od pierwszych piłek. Mrocza popełniała sporo błędów własnych, a SSS miało w swych szeregach Filipa Adlera, który kończył ataki z wysoką skutecznością. Taka sytuacja trwała do stanu 21:14. Wtedy dobrą passę na zagrywce zanotował Mateusz Musiał, wskutek czego przewaga bydgoszczan znacznie stopniała. Końcówka należała już do Sympatyków, którzy triumfowali w tej odsłonie z siedmiopunktowym zapasem. Drugi set był bardziej wyrównany. Mrocza znacznie poprawiła swoją grę, ataki kończył Łukasz Smolarz, a błędy zostały znacznie ograniczone. To pozwoliło toczyć im wyrównaną walkę z rywalem, jednak tylko do czasu. Wygrywali jeszcze 17:15 i 18:17, lecz potem musieli już gonić wynik. Ostatni kontakt punktowy miał miejsce przy stanie 22:21 dla SSS, a w końcówce bydgoszczanie nie pozwolili przeciwnikom dojść do głosu i zasłużenie wygrali całe spotkanie. Trzeba jednak przyznać, że Mrocza zagrała zdecydowanie najlepszy mecz sezonu, a jej forma wyraźnie zwyżkuje. Sympatyków za tydzień czeka starcie ze Starą Gwardią, które będzie dla nich poważnym sprawdzianem. Najskuteczniejszy na boisku był Denys Marchenko – 9 pkt; wśród pokonanych wyróżnił się Smolarz- 7.

NTS Juniorzy – Stara Gwardia NTS 2:1 (25:23, 17:25, 15:13) Protokół

Pojedynek dwóch drużyn pretendujących do mistrzostwa ligi zapowiadał się niezmiernie ciekawie. Oczekiwano zaciętego widowiska stojącego na wysokim poziomie, a zawodnicy tymże oczekiwaniom podołali. Pierwszy set to wymiana ciosów i długimi fragmentami gra punkt za punkt. Juniorzy zdołali odskoczyć w połowie partii- od remisu po 13 przeszli do stanu 19:14. Wydawało się, że spokojnie zwyciężą, ale Gwardię stać było na zryw- głównie dzięki dobrej zagrywce odrobiła straty i przejęła inicjatywę. Prowadziła nawet 23:21, ale wtedy na zagrywkę powędrował Antoni Kwasigroch i dwoma asami załatwił sprawę- Juniorzy zwyciężyli do 23. Początek drugiej odsłony również należał do nich, zbudowali kilkupunktową przewagę, a Gwardziści byli trochę zagubieni. Sygnał do ataku dał jednak Maciej Tomczyński, który trudnym serwisem zniwelował różnicę punktową. Starsi zawodnicy poczuli się pewniej i zaczęli przeważać. Juniorzy zupełnie się pogubili w połowie seta i przez niepotykanie proste jak na nich błędy stracili kontakt z rywalem. Gwardia nie wypuściła okazji z rąk i za chwilę doprowadziła do tie- breaka. W nim zanotowała jednak fatalny początek. Nie mogła przebić się przez szczelny blok przeciwników i przegrywała już 0:6. Szybko zniwelowała część strat (7:9), lecz wtedy zepsuła zagrywkę po czasie dla Juniorów i nie zdołała już dogonić rywali, ostatecznie przegrywając do 13. NTS stracił pierwsze punkty w sezonie, ale pozostał niepokonany, zaś Stara Gwardia poniosła już drugą porażkę w czwartym pojedynku. Mimo to zaprezentowała się co najmniej nieźle, a sam mecz był emocjonujący i miły dla oka. Na parkiecie wyróżnili się Kwasigroch i Tomczyński- uzbierali odpowiednio 17 i 12 punktów.

Olimpia – Lupus Team Sicienko 2:0 (25:14, 25:18) Protokół

Jak na razie Lupus Team nie zachwyca formą w tym sezonie. Olimpia może również nią szczególnie nie imponuje, jednak planowo wygrywa kolejne spotkania. Zespół z Sicienka nie stawił większego oporu w dwóch swoich pierwszych meczach, gładko je przegrywając. Tak było również i w tym trzecim, dzisiejszym. Pierwszą partię zaczął on fatalnie, od serii błędów i wyniku 0:4. Później przewaga Olimpii sukcesywnie się powiększała, osiągając dwucyfrowe wartości. Set zakończył się wynikiem 25:14. Druga odsłona była znacznie lepsza w wykonaniu „Wilków". Zawiązało się kilka dłuższych akcji, obie ekipy powalczyły w obronie, dzięki czemu mecz stał się ciekawszy. Lupus Team pozostawał mimo to kilka punktów z tyłu, w połowie partii przegrywając konkretnie dwoma- 15:17. Nie udało się mu doprowadzić do remisu, gdyż rywale po prostu na to nie pozwolili, koncentrując się na końcówkę. Ostatecznie Olimpia zwyciężyła do 18, pewnie zgarniając pełną pulę. Ich przeciwnicy muszą szybko odnaleźć formę, co najmniej taką z poprzedniego sezonu, jeśli chcą myśleć o zwycięstwach. Do końca roku grają jeszcze z Atomowymi Bykami i Pol-Ast, więc czekają ich teoretycznie nieco łatwiejsze spotkania niż dotychczas, w których powinni coś dorzucić do tabeli. Najwięcej punktów zdobył Bartosz Ksobiech (Olimpia) – 9 i Arkadiusz Kaluska (Lupus Team) – 8.

Atomowe Byki – NTS Kadeci 2:1 (25:21, 22:25, 16:14) Protokół

Wieczorny pojedynek zapowiadał się na wyrównany. Byki w zeszłym tygodniu stworzyły świetne, choć przegrane widowisko ze Starą Gwardią, a Kadeci toczyli już w tym sezonie wyrównane boje z Olimpią czy Sympatykami. Pierwszego seta Atomowe zaczęły słabo, a ich gra była pełna chaosu. NTS skwapliwie to wykorzystał i prowadził 5:1. Później obie ekipy zdobywały punkty falami, zaznaczyła się przewaga starszych zawodników na siatce, ale Kadeci potrafili to zniwelować dobrą zagrywką. Od stanu po 19 serię zanotowały Byki i niespodziewanie wytrzymały presję w końcówce, zwyciężając do 21. W drugiej partii to NTS przejął kontrolę nad wydarzeniami na boisku i nie pozwalał przeciwnikom na wyjście na prowadzenie. Dwukrotnie zagrywkę w końcową linię posłał Mateusz Grudziński z Kadetów, a jego koledzy lepiej radzili sobie w ataku i przyjęciu, dzięki czemu nie pozwalali Bykom na zdobywanie łatwych punktów pochodzących z błędów. Atomowe dodatkowo pogubiły się w kluczowej fazie seta, oddając ostatni jego punkt atakiem w siatkę. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie- break, który miał dziwny- nie, przedziwny- przebieg. Koncertowo zaczęły go Byki- dzięki świetnej grze blokiem duetu Jan Kwasigroch- Adrian Kufel (w całym meczu odpowiednio siedem (!) i cztery oczka w tym elemencie) wyszły na prowadzenie 4:0, przy zmianie stron 8:1, a jeszcze chwilę później 10:1. Wszyscy myśleli, że znamy już zwycięzcę, ale nic bardziej mylnego. W polu zagrywki pojawił się Dorian Płócienniczak z Kadetów, bezpośrednio zdobył trzy punkty, dodatkowo świetnie blokiem zagrali jego partnerzy. W szeregi Byków wdzierała się coraz większa niepewność, rosnąca odwrotnie proporcjonalnie do tempa topnienia ich przewagi. Płócienniczak wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 11:10. Kadeci moment później mieli dwie piłki meczowe, ale tym razem Byki zdołały je obronić skutecznymi kontrami, sami wykorzystując pierwszą okazję do skończenia spotkania. Wydaje się, że podział punktów jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem, a taki przebieg tie- breaka możliwy jest chyba tylko w NLS... Najwięcej punktów zgromadzili na swym koncie Kufel i Kwasigroch- po 13, a u pokonanych Grudziński – 11.

MVP IV kolejki: Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy)

Tabela po IV kolejce.

Zdjęcia z IV kolejki.

Czołówki każdej klasyfikacji - Statystyki

Najlepsi punktujący
1. Denys Marchenko (SSS Bydgoszcz) 56 pkt/ 7.00 na set
2. Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy) 51 pkt/ 5,67 na set
3. Dawid Chmara (Stara Gwardia NTS) 44 pkt/ 4,40 na set

Najlepsi atakujący
1. Denys Marchenko (SSS Bydgoszcz) 37 pkt/ 4,63 na set
2. Dawid Chmara (Stara Gwardia NTS) 37 pkt/ 3,70 na set
3. Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy) 36 pkt/ 4,00 na set

Najlepsi serwujący
1. Denys Marchenko (SSS Bydgoszcz) 16 pkt/ 2,00 na set
2. Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy) 7 pkt/ 0,78 na set
3. Jakub Majewski (NTS Juniorzy) 7 pkt/ 0,78 na set

Najlepsi blokujący
1. Jan Kwasigroch (Atomowe Byki) 13 pkt/ 1,44 na set
2. Adrian Kufel (Atomowe Byki) 12 pkt/ 1.33 na set
3. Mateusz Rogaliński (Stara Gwardia NTS) 7 pkt/ 0,7 na set

Najwięcej błędów w polu zagrywki
1. Mikołaj Gardyza (NTS Juniorzy) 9 błędów/ 1.00 na set
2. Mateusz Musiał (Mrocza) 9 błędów/ 1.50 na set
3. Adrian Kufel (Atomowe Byki) 8 błędów/ 0,89 na set

Kolejna V kolejka rozegrania zostanie za tydzień 2 grudnia, również wyjątkowo od godziny 15:00.

Uwaga! Zmiana rozpiski gier, oto aktualna rozpiska: 
15:00 SSS Bydgoszcz - Stara Gwardia NTS
16:00 Atomowe Byki - Lupus Team
17:00 Mrocza - NTS Kadeci

Organizatorem rozgrywek jest Zespół Obsługi Oświaty i Rekreacji w Nakle nad Notecią

Poprawiony: czwartek, 29 listopada 2018 22:59
 

Najbliższe mecze w Nakle

Kadeci

NTS Trójka Nakło
Salos Bydgoszcz

piątek, 14 grudnia godz. 18:00
sala ZSP 3


 Juniorzy

NTS Trójka Nakło
MSPS Inowrocław

niedziela, 16 grudnia godz. 10:00
sala ZSP 3

Najbliższe mecze wyjazdowe

 Kadeci

AZS OŚ Toruń

NTS Trójka Nakło 

sobota 15 grudnia, godz. 09:30
Toruń


 II liga

SMS Police
WOMIX NTS Trójka Nakło

sobota 15 grudnia, godz. 14:00
Police

 

 

Sponsorzy





BS Nako

S.O.S.

sos

s2