Druga kolejka NLS bez niespodzianek. Drukuj
odsłon: 183
Wpisany przez TM   
niedziela, 04 listopada 2018 22:00

img 7525W niedzielę, 4 listopada w sali gimnastycznej ZSŻŚ rozegrano drugą kolejkę spotkań Nakielskiej Ligi Siatkówki. Odbyły się cztery mecze i wszystkie z nich zakończyły się po dwóch setach.

Olimpia – NTS Juniorzy 0:2 (18:25, 17:25) Protokół

W porannym pojedynku zagrały ze sobą zespoły o dużych aspiracjach. Tydzień temu Juniorzy nie mieli problemów z pokonaniem Mroczy, a Olimpia długo męczyła się z Kadetami. Mimo to można było oczekiwać wyrównanego starcia. Tak się jednak nie stało, dominacja Juniorów trwała prawie przez cały czas trwania spotkania. W pierwszej odsłonie już w początkowej fazie NTS, głównie dzięki trudnej zagrywce, zaczął budować przewagę. Olimpia miała duże problemy z przyjęciem, doszły do tego jeszcze błędy wynikające z braku zgrania, a rywale zaczęli uciekać- na tablicy widniał już wynik 16:9. Starsi zawodnicy zaczęli odrabiać straty w momencie, gdy w polu serwisowym pojawił się Jacek Kiersznicki. Niespodziewanie doprowadzili do kontaktu punktowego przy stanie 17:18, ale od tej pory na parkiecie rządzili już tylko Juniorzy; wtedy Mikołaj Gardyza mocną zagrywką bitą z wyskoku sprawił, że przeciwnicy mogli pożegnać się z marzeniami o wygranej partii. Set zakończył się wygraną faworytów do 18. Kolejna odsłona wyglądała podobnie- Olimpia trzymała kontakt głównie dzięki błędom rywali, jednak w pojedynkach na siatce nie miała szans przeciwstawić się tercetowi Kwasigroch- Majewski- Gardyza. Kiedy NTS ograniczył błędy własne, natychmiast odjechał przeciwnikom i w pełni kontrolował przebieg gry. Spokojnie dowiózł przewagę do końca, pozwalając Olimpii na zdobycie jednego punktu mniej niż w poprzedniej partii. Już po dwóch kolejkach łatwo można zaobserwować, że siłę Juniorów stanowią wspomniani skrzydłowi, którzy zdobyli dziś razem aż 36 oczek. Dla porównania, ich środkowi uzbierali zaledwie 2 punkty atakiem, a cała drużyna Olimpii – 15. Kluczem do zwycięstwa nad młodzieżowcami z NTS-u będzie powstrzymanie ich armat- zadanie trudne, ale (chyba) nie niewykonalne...

Pol-Ast Bydgoszcz – Atomowe Byki 0:2 (13:25, 14:25) Protokół

Obie ekipy w zgoła odmienny sposób zainaugurowały tegoroczne rozgrywki. Pol-Ast sensacyjnie pokonał Starą Gwardię, a Atomowe Byki w fatalnym stylu uległy grającemu w niepełnym składzie zespołowi SSS Bydgoszcz. Po takich ubiegłotygodniowych wynikach trudno było typować zwycięzcę w tym starciu, chociaż mimo wszystko to Byki wydawały się nieznacznymi faworytami. W pierwszym secie walka punkt za punkt trwała do stanu po 10. Dalszy fragment Atomowe zwyciężyły w niecodziennym stosunku 15:3. Na taki stan rzeczy złożyła się przede wszystkim świetna gra na siatce- momentami gracze z Bydgoszczy nie mogli po prostu przebić się przez blok najwyższych graczy w lidze (średnia wzrostu całego zespołu: łącznie z dwoma libero- ok. 192 cm; bez – ok. 194 cm). Szczególnie wyróżnił się Adrian Kufel, który w tym elemencie zdobył w pierwszej partii aż 4 punkty. Drugą odsłonę od skutecznego (a jakże!) bloku zaczęli tym razem gracze Pol-Ast. Niestety, były to tylko miłe złego początki. W przeciągu kolejnych akcji uwidaczniała się przewaga Byków, Grali oni o niebo lepiej niż tydzień temu, nie popełniali prostych błędów i szybko uciekli przeciwnikom. Siatkarze z Bydgoszczy ambitnie walczyli, jednak nie byli w stanie przeciwstawić się bardzo dobrze dysponowanym rywalom. Mimo wysokiego końcowego zwycięstwa- 25:14- wydaje się, że to ten pojedynek był najładniejszy dla oka ze wszystkich meczów tej kolejki. Atomowe znów potwierdziły, że są bardzo chimeryczną drużyną, a ich forma przypomina sinusoidę. Z kolei Pol-Ast, jeśli poprawi odrobinę poszczególne elementy, może skutecznie powalczyć o miejsce w czołowej szóstce na koniec rundy zasadniczej. Wśród zwycięzców najskuteczniejszy był Jan Kwasigroch, który uzbierał 9 oczek, a u przegranych Paweł Gomulak- 6.

Lupus Team Sicienko – Stowarzyszenie Sympatyków Siatkówki Bydgoszcz 0:2 (16:25, 14:25) Protokół

Kolejny mecz tego dnia był inauguracją sezonu dla zespołu z Sicienka, który pauzował w zeszłej kolejce. Mierzył się oni z ekipą SSS Bydgoszcz, która zgromadziła mocniejszy skład w porównaniu do tego z poprzedniego tygodnia. W porównaniu do ubiegłej edycji ligi w szeregach „Wilków" pojawił się mroczanin Damian Szczęsny, reszta pozostała na razie bez zmian. W inauguracyjnej partii ostatni kontakt punktowy między zespołami miał miejsce przy stanie 9:10. Od tego momentu bydgoszczanie odskoczyli rywalom, wykorzystując proste ich błędy, a sami kończąc ataki z wysoką skutecznością. W dobrej dyspozycji był w tym elemencie wyrastający na czołowego gracza rozgrywek Denys Marchenko, który zdobył w tym secie 8 oczek właśnie atakiem. W Lupus Team nie było lidera, nikt nie zapisał na swoim koncie więcej niż dwóch punktów. Ostatecznie SSS zwyciężyło do 16, kontrolując wydarzenia na parkiecie. W kolejnej partii gracze z Sicienka zagrali lepiej, przynajmniej na początku. Dzięki mniejszej liczbie błędów trzymali się rywali, jednak wraz z upływem czasu pojawiły się u nich problemy z przyjęciem zagrywki. To determinowało dalsze niedokładności, wskutek czego Sympatycy zbudowali sporą przewagę, której nie oddali do końca. Zwyciężyli z 11- punktową przewagą, pozostając jedynym, oprócz Juniorów, niepokonanym zespołem po dwóch kolejkach. Zaprezentowali się więcej niż dobrze i jeżeli podtrzymają taką dyspozycję, mogą walczyć o najwyższe cele w tym sezonie. Natomiast Lupus Team musi znacznie poprawić swoją grę, aby myśleć o powtórzeniu bądź poprawieniu zeszłorocznego osiągnięcia, jakim było piąte miejsce. Na wyróżnienie zasłużył Marchenko- zdobył 14 punktów, podczas gdy żaden inny gracz nie uzbierał ich więcej niż 5.

Stara Gwardia NTS – Mrocza 2:0 (25:15, 25:14) Protokół

Podrażniona niespodziewaną porażką z Pol-Ast Bydgoszcz Stara Gwardia NTS otrzymała możliwość rehabilitacji w spotkaniu z Mroczą. Ta zaś może narzekać na trudny terminarz- ostatnio grała z Juniorami, a teraz z kolejnym wymagającym przeciwnikiem. Z drugiej strony ważne starcia z zespołami o bardziej podobnym potencjale, decydujące o układzie tabeli dopiero przed nimi. Należało spodziewać się meczu podobnego do poprzednich- trochę jednostronnego i bez większych emocji. Tak też było, jednak sam początek mroczanie mogli zaliczyć do udanych- dzięki dobrej swojej grze i głośnej jak zwykle radości po każdym wygranym punkcie prowadzili 6:4. Wraz z upływem czasu stopniowo schodziło z nich powietrze i pojawiały się błędy. Seria serwisów debiutującego w barwach Starej Gwardii Łukasza Blamowskiego, niegdyś gwiazda drugoligowego NTS-u, zapewniła faworytom spokój do końca partii. Ta zakończyła się wygraną gwardzistów do 15. Drugi set był jeszcze bardziej jednostronny, a poziom widowiska nie powalał na kolana. Zawodnicy i jednej, i drugiej drużyny psuli wiele serwisów- dość powiedzieć, że jedynym graczem na boisku bez błędu w tym elemencie okazał się być libero (!) Gwardii Adrian Giers. Mroczanie nie potrafili zdobyć punktu z własnej akcji, od połowy tej odsłony przestali wierzyć w zwycięstwo i gładko oddali również tę odsłonę. Najskuteczniejszy na boisku był Blamowski – 10 oczek, a słabość zespołu z Mroczy ilustruje fakt, że wszyscy jej zawodnicy zdobyli łącznie zaledwie 8 punktów. Na razie ich gra wygląda mizernie, ale kto wie, może wraz z kolejnymi spotkaniami rozkręcą się i staną się groźniejsi dla rywali... .

MVP II kolejki: Denys Marchenko (SSS Bydgoszcz)

Czołówki każdej klasyfikacji - Statystki

Najlepsi punktujący
1. Denys Marchenko (SSS Bydgoszcz) 29 pkt/ 7.25 na set
2. Dawid Chmara (Stara Gwardia NTS) 26 pkt/ 5.2 na set
3. Mikołaj Gardyza (NTS Juniorzy) 25 pkt/ 6.25 na set

Najlepsi atakujący

1. Dawid Chmara (Stara Gwardia NTS) 23 pkt/ 4.6 na set
2. Denys Marchenko (SSS Bydgoszcz) 20 pkt/ 5.0 na set
3. Mikołaj Gardyza (NTS Juniorzy) 20 pkt/ 5.0 na set

Najlepsi serwujący

1. Denys Marchenko (SSS Bydgoszcz) 8 pkt/ 2.0 na set
2. Mikołaj Gardyza (NTS Juniorzy) 6 pkt/ 1.5 na set
3. Łukasz Blamowski (Stara Gwardia NTS) 5 pkt/ 2.5 na set

Najlepsi blokujący

1. Adrian Kufel (Atomowe Byki) 6 pkt/ 1.5 na set
2. Jan Kwasigroch (Atomowe Byki) 4 pkt/ 1.0 na set
3. Michał Nagórski (SSS Bydgoszcz) 4 pkt/ 1.0 na set

Najwięcej błędów w polu zagrywki

1. Mikołaj Gardyza (NTS Juniorzy) 8 błędów/ 2.0 na set
2. Mateusz Musiał (Mrocza) 6 błędów/ 1.5 na set
3. Dawid Chmara (Stara Gwardia NTS) 5 błędów/ 1.0 na set

Tabela po II kolejce.

Zdjęcia.

Organizatorem rozgrywek jest Zespół Obsługi Oświaty i Rekreacji w Nakle nad Notecią

Poprawiony: poniedziałek, 05 listopada 2018 07:36
 

Najbliższe mecze w Nakle

Kadeci

NTS Trójka Nakło
BKS Chemik I Bydgoszcz

sobota, 17 listopada godz. 10:00
sala ZSP 3

Najbliższe mecze wyjazdowe

 II liga

KS Stal Grudziądz
WOMIX NTS Trójka Nakło

sobota 17 listopada, godz. ?
Grudziądz, Mniszek Arena

Sponsorzy





BS Nako

S.O.S.

sos

s2